| piegusblog - archiwum: Zły dzień |
| Strona główna |
Zły dzieńDziś miałem zły dzień w sumie to już wczoraj wieczorem się popsuło. Rozmawiałem ze stara znajomą na gg. Już od dłuższego czasu nie miałem z nią kontaktu ani telefonicznego ani osobiście się z nią nie widziałem już wieki. I tak zapytałem co słychać i jak zdrówko. I gdy otrzymałem odpowiedź to myślałem ze padnę na kolana, pomijam fakt ze się rozwodzi z mężem bo już wcześniej wiedziałem ale informacja ze prawdopodobnie ma nowotwór. Na prawdę nie spodziewałem się takiej wiadomości. I dziś cały dzień myślałem dlaczego. Dlaczego ona ma 4 dzieci pracę i radzi sobie pomimo ze jej facet to palant. Na ironie ostatnio za czołem czytać książkę Kamila Durczoka „wygrać życie”. I pomyśleć ze ja się ostatnio stresowałem moimi problemami, a co ona musi teraz przezywać. Zwłaszcza ze jeszcze oczekuje na jedne wyniki badań. Sam nie wiem co na ten temat myśleć i jak mogę jej pomóc, bo na moje wsparcie może i mogła zawsze liczyć. piegus 2006-03-10 16:38:39 skomentuj (1) |